wtorek, 3 lipca 2012

Rozdział 2

Było wspaniale.Poszłam do swojej szafki i od razu spojrzałam na plan miałam teraz muzykę w sali 203.Ta szkoła była ogromna.Gdy doszłam do klasy drzwi były otwarte jak wszędzie.Było naprawdę miło wszyscy siedzieli na ławkach i śpiewali najbardziej z nich wszystkich wyróżniało się 5 chłopców a jeden z nich blondyn grał na gitarze.Wtedy usłyszałam za moimi plecami głos jakiejś dziewczyny:
-Cześć jestem Grace
-O,cześć jestem Olivia
-Jesteś tu nowa prawda zaraz to ty jesteś tą dziewczyną z Polski
-Tak a czemu pytasz
-Ja urodziłam się w Polsce
-Naprawdę o jak fajnie a gdzie mieszkałaś ja w Szczecinie
-A ja we Wrocławiu
Nagle zadzwonił dzwonek
-Chodź usiądziesz ze mną
-A tak po za tym jak dostałaś się do tej szkoły-zapytałam
-Wiesz moja mama jest modelką
-A ty??
-Moja mama jest fotografką różnych gwiazd właśnie za tydzień wylatuje na Hawaje na sesje z Madonną
-Ale fajnie
Wtedy do naszej ławki podeszło 2 chłopaków jakiś blondyn i chłopak z kręconymi włosami
-Ej złaźcie to nasze miejsca
-Ta a gdzie to jest napisane-powiedziała wkurzona Grace
-yy..
-No własnie
-Grace daj spokój-powiedziałam
-Ta spadać z tąd
-Chciałbyś-powiedziałam
-Czy ty wiesz kim ja jestem-powiedział blondyn
-Nie nie wiem i nie chce cię poznawać a teraz poszukajcie sobie innych miejsc
I odeszli wtedy do klasy wszedł nauczyciel:
-Dzień Dobry,o proszę bardzo mamy nową uczennicę chodź tu dziecko na środek
Więc podeszłam
-Przedstaw się nam
-Hej mam na imię Olivia i jestem z Polski
-O proszę bardzo to może Olivia nam teraz coś zaśpiewa
Zaśpiewałam piosenkę Jessie J Domino
Nie spodziewałam się takiej reakcji wszyscy wstali i zaczęli bić mi brawo było mi naprawdę bardzo miło usiadłam do swojej ławki i reszta lekcji minęła już bardzo spokojnie.Gdy wyszliśmy z klasy Grace spytała się mnie:
-Tych dwóch chłopaków co do nas podeszli to naprawdę nie wiesz kto to??
-Nie a czemu
-Nie znasz One Direction??
-Aaa to One Direction jasne że znam ale nie za bardzo za nimi przepadam
-I nie dziwie się tobie ja też ich za bardzo nie lubię
-To co spotykamy się na obiedzie??
-Jasne to papa
-Pa
Od razu poszłam do swojej szafki po książki miałam teraz Historie.Gdy doszłam do szafki i wyciągałam książki podszedł do mnie chłopak w kręconych włosach on miał chyba na imię Harry:
-Hej
-O przepraszam czy może blokuje ci przejście do twojej szafki-zapytałam złośliwie
-Nie ale chciał bym cię przeprosić
-Jasne nie ma sprawy nic się nie stało
-Co teraz masz??
-Historie a ty?
-Ja też to może pójdziemy do MSC??
-Chcesz uciec z lekcji
-Kochana w tej szkole jest inaczej połowa z nas wychodzi mówiąc że mają przymiarki kostiumów i próby itp.
To co??
-No dobra wezmę tylko telefon
Gdy wyszliśmy przed szkołę zobaczyłam z około 30 fanek już myślałam że się zaraz zacznie wtedy Harry złapał mnie za rękę i pociągnął za sobą
-Dziewczyny proszę przepuście nas potem obiecuję że dam wam autografy bardzo proszę-powiedział Harry
Wszystkie dziewczyny przepuściły nas co było bardzo dziwne
-Ty jesteś z Polski prawda
-Tak ale urodziłam się w Londynie
-A przepraszam nawet się nie przedstawiłem jestem Harry
-Tak wiem kim jesteś-popatrzyłam się na niego i lekko się uśmiechnęłam
-Czyż byś była fanką-zaśmiał się
-Nie akurat nie przepadam zbytnio za wami zawsze uważałam was za wielkie gwiazdunie
-Szczerze Ci coś powiem nie którzy myślą tak o nas ponieważ w szkole mamy się tak zachowywać jak wielkie Gwiazdy tak kazał nam nasz menadżer ale tak naprawdę jesteśmy bandą zwariowanych chłopaków mam nadzieje że sama się o tym przekonasz.................

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz